Blog

Adwokat Kraków blogJestem adwokatem z dużym doświadczeniem, już od 26 lat pomagam moim Klientom w rozwiązywaniu ich problemów prawnych. Swoją Kancelarię prowadzę w Krakowie oraz w Chrzanowie. Świadczę usługi głównie Klientom indywidualnym, niejednokrotnie pomagając im dokonywać niełatwych wyborów i wspierając ich w trudnych życiowych sytuacjach. Z wielkim zaangażowaniem i od wielu lat reprezentuję ich przed sądami i organami administracji publicznej, wytrwale i odważnie broniąc ich racji, nie dając się zaskoczyć drugiej stronie. Na moim blogu pragnę podzielić się nie tylko moją wiedzą, ale przede wszystkim doświadczeniem zdobytym przez te wszystkie lata.

Rozwód bez stresu z moją Kancelarią

W dzisiejszych czasach na każdym kroku czyha na nas wiele stresujących sytuacji.  W codziennym życiu na każdym kroku mierzymy się z wyzwaniami i przeciwnościami, które musimy przezwyciężyć. Jednak codzienne stresy blakną przy rozstaniu z partnerem, z którym tworzyło się małżeństwo często przez wiele lat. Takie formalne zakończenie małżeństwa to rozwód. Rozwód jednak rozwodowi nierówny, ponieważ wiele czynników może wpłynąć na rodzaj rozwodu oraz przyszłe ewentualne zobowiązania małżonków wobec siebie. W mojej Kancelarii zawsze staram się wypracować rozwiązanie, które będzie najlepiej pasowało do sytuacji danego klienta.

Pokrzywdzony przestępstwem nie jest bezradny, czyli kilka słów o subsydiarnym akcie oskarżenia

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pokrzywdzony nie ma związanych rąk w kwestii wniesienia oskarżenia do sądu jeśli odpowiednie organy państwa odmówią zajęcia się sprawą. Nie jest to oczywiście proste, do wniesienia takiego aktu oskarżenia droga nie jest krótka, ale po spełnieniu odpowiednich przesłanek przewidzianych w polskim ustawodawstwie pokrzywdzony może to zrobić. A zatem najważniejsze- nie jest on bezradny, ale może i powinien działać, jeśli ma takie wewnętrzne przekonanie. A organy państwa mogą się mylić i często rzeczywiście się mylą-  jak pokazują ostatnie medialne doniesienia.

Odszkodowanie i zadośćuczynienie dla pokrzywdzonego przestępstwem – jak je uzyskać?

W procesie karnym sąd skazuje oskarżonego- popełnił przestępstwo, jest winny. Pokrzywdzony jest zadowolony, nawet bardzo, ale zaraz…. co z nim? Sąd orzekł jedynie nawiązkę, która pokryje tylko część kosztów poniesionych przez pokrzywdzonego na leczenie, nie mówiąc już o jego trudnych przejściach- nieprzespanych nocach, wizytach u psychologa i ciężkim powrocie do pracy…
– Przecież to niesprawiedliwe- słyszę od klienta, który czuje się przez sąd po prostu zignorowany. Uspokajam go jednak- nawiązka jest dla niego, a reszty możemy dochodzić już w procesie cywilnym.

Chcę podzielić nasz majątek… ale tak nie lubię sądów

Miałem kiedyś klientkę, która razem z mężem posiadała bardzo duży majątek. Kilka samochodów, nieruchomości w mieście i na przedmieściach, nieruchomość letniskową, gotówkę, drogocenne przedmioty…  Po rozwodzie, który jej prowadziłem, orzeczonym z winy jej męża, postanowiliśmy zawnioskować o podział majątku między stronami. Sprawa była bardzo skomplikowana ze względu na wiele ruchomości i nieruchomości, do których pretensje rościły sobie obydwie strony. Byli małżonkowie byli mocno skonfliktowani i nie chcieli słyszeć o żadnym porozumieniu. Postępowanie zakończyło się po kilku latach i chociaż klientka była zadowolona z samego podziału to miała już chyba serdecznie dość rozpraw sądowych, pism, opinii biegłych i całego tego zamieszania, które się z tym wiązało. Z ulgą wypłaciła mężowi część gotówki i odjechała spod sądu sportowym samochodem, który należał teraz w całości wyłącznie do niej.

Porozumienia  w sprawie alimentów na dziecko są możliwe!

Klienci, którzy przychodzą do mnie do Kancelarii często na sam dźwięk słowa „alimenty” reagują niekłamanym przerażeniem. Z jednej strony osoby sprawujące stałą pieczę nad dzieckiem (wbrew stereotypom nie są to tylko kobiety) na samą myśl, że mają ściągać pieniądze od byłego partnera lub partnerki reagują złością, niedowierzaniem lub zrezygnowaniem. „Przecież nie będę się co miesiąc prosić o pieniądze!”- mówią.